Policjant zawsze na służbie – czujność i reakcja poza godzinami pracy
Bycie policjantem to nie tylko zawód, ale przede wszystkim misja, która trwa przez całą dobę. Udowodnił to funkcjonariusz z Komisariatu Policji w Morągu, który w czasie wolnym od służby zareagował na podejrzane zachowanie mężczyzny i doprowadził do jego zatrzymania.
Policjantem jest się zawsze – niezależnie od tego, czy trwa służba, czy jest to czas wolny. Mundur zobowiązuje, a rota ślubowania, składana na początku policyjnej drogi, wyznacza standardy postępowania w każdej sytuacji. Funkcjonariusze nie pozostają obojętni wobec zachowań nieodpowiednich i nagannych, reagując wszędzie tam, gdzie łamane jest prawo.
Taką postawą wykazał się zastępca dyżurnego Komisariatu Policji w Morągu. Przebywając w rejonie miejscowości Rogowo w gminie Miłomłyn, zwrócił uwagę na nerwowo zachowującego się mężczyznę. Na widok funkcjonariusza mężczyzna położył się na ziemi, próbując uniknąć zauważenia. Policjant natychmiast podjął interwencję – podszedł do mężczyzny, okazał legitymację służbową i w trakcie czynności zauważył, że z torby, którą miał przy sobie 43-latek, wysypały się ryby. Szybko ustalono, że mężczyzna kłusował, używając sieci typu wonton.
Funkcjonariusz powiadomił o zdarzeniu komendanta Posterunku Rejonowego Państwowej Straży Rybackiej oraz dyżurnego ostródzkiej Policji. 43-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzuty.
Zgodnie z Ustawą o rybactwie śródlądowym, za nielegalny połów ryb grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
(ak/kk)