Oszukani w sieci
Oszustwa na link potwierdzający płatność, to żadna nowość. Zarówno kupujący, jak i sprzedający na internetowych portalach sprzedażowych powinni zachować szczególną ostrożność. Każdą transakcję należy wykonywać wchodząc samodzielnie na stronę swojego banku, a nie za pomocą linków przesyłanych przez osoby obce. Podobnie nie należy wierzyć wiadomościom o zaległości np. za wodę, prąd czy gaz. Informację o „zadłużeniu” najlepiej zweryfikować u swojego usługodawcy przed dokonaniem wpłaty. Policjanci ostrzegają przed wchodzeniem w przesyłane linki odsyłające na fałszywe strony bankowości, podawaniem swoich danych logowania i pochopnym opłacaniem rachunków przed sprawdzeniem ich autentyczności.
39-letni mieszkaniec powiatu działdowskiego zgłosił się na Policję po tym, jak został oszukany podczas zakupów na internetowym portalu sprzedażowym. Mężczyzna skorzystał z oferty internetowej i zakupił konsolę do gry. Wpłacił pieniądze na konto sprzedającego poprzez link przesłany mu przez niego. Kliknął w link, gdzie otworzyła mu się strona łudząco podobna do znanej strony aukcyjnej, a następnie wybierając opcję „kup teraz” został przekierowany na stronę płatności, gdzie przelał pieniądze w kwocie 964 złote. Z uwagi na informację o nieudanej transakcji powtórzył wpłatę, po czym wchodząc na konto zauważył, że zniknęło z niego łącznie 1928 złotych. Mężczyzna padł ofiarą oszustwa.
W tym samym dniu (3.03.2026) inny mieszkaniec powiatu działdowskiego złożył zawiadomienie o próbie oszustwa na jego osobie poprzez fałszywą informację, którą otrzymał na pocztę e-mail z rzekomo nieopłaconym rachunkiem za energię. Sprawca podszywając się pod firmę energetyczną przesłał fakturę z jej logo wskazując na zadłużenie mężczyzny w kwocie ponad 500 złotych. 37-latek nie dał się oszukać.
Apelujemy o rozwagę podczas robienia zakupów przez internet. Pamiętajmy by nie przelewać pieniędzy za zakupiony towar, jeśli nie mamy pewności, że sprzedający jest wiarygodny. Korzystając z opcji płatności wybierajmy tylko te formy, które gwarantują nam dostarczenie towaru przed wpłaceniem pieniędzy. Najlepszym wyborem jest płatność za pobraniem lub płatność z odroczonym terminem płatności np. za 30 dni. Możemy wówczas, po otrzymaniu towaru, otworzyć opakowanie i sprawdzić czy przedmiot, który zakupiliśmy jest zgodny z opisem i czy jego wygląd nie budzi podejrzeń co do sprawności oraz nie posiada ewentualnych wad. Wybierając te formy płatności, w razie wątpliwości co do rodzaju i jakości towaru, mamy gwarancję, że nasze pieniądze zostaną na koncie, a my w każdej chwili będziemy mogli wycofać się z transakcji kupna-sprzedaży.
Przestrzegamy również przed fałszywymi wiadomościami o rzekomym zadłużeniu za usługi typu prąd, gaz czy woda. Zanim w emocjach przestraszeni wiadomością o rzekomym „zadłużeniu” dokonamy wpłaty wskazanej na fałszywym rachunku, skontaktujmy się z usługodawcą i potwierdźmy, czy przesłana wiadomość pochodzi od niego i czy faktycznie mamy wobec niego zaległość finansową. Nie działajmy w pośpiechu, bo to najszybsza droga do utraty pieniędzy!
Przypominamy
Dokonując transakcji poprzez płatności internetowe nigdy nie podawaj swoich danych logowania do konta bankowego i nie wysyłaj kodów BLIK do osób, które wysyłają wiadomości przez komunikatory internetowe, zanim nie skontaktujesz się z nimi i nie upewnisz, że przekazujesz pieniądze właściwej osobie. Nie klikaj w podsyłane przez kupujących/sprzedających linki przekierowujące na strony łudząco podobne do stron płatności bankowych. Nie wierz wiadomościom o rzekomym zadłużeniu lub niedopłacie do rachunku. Każda taka sytuacja powinna wzbudzić Twoją czujność i uaktywnić działania weryfikujące autentyczność otrzymanych informacji. Zachowaj zdrowy rozsądek i nie działaj pod wpływem emocji!
(jn/aj)