Posiadali narkotyki - odpowiedzą przed sądem
Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 20-latkowi z Orzysza, który ma na sumieniu cztery poważne przestępstwa narkotykowe. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów w maju ubiegłego roku. Miał wówczas przy sobie znaczne ilości środków odurzających. 27-latek z Olsztyna usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjantów po tym, jak został zatrzymany ponieważ policjanci znaleźli przy nim najprawdopodobniej narkotyki.
Pisz
Wszystko zaczęło się w maju ubiegłego roku, kiedy to policjanci z Komisariatu Policji w Orzyszu zatrzymali, na terenie miasta, młodego mężczyznę. Na widok radiowozu 20-latek zachowywał się nerwowo i gwałtownie schował coś do kieszeni kurtki. Była to folia z zawartością białego proszku, który jak twierdził, znalazł na plaży łowiąc ryby. W jego bieliźnie funkcjonariusze znaleźli jeszcze worek foliowy z zawartością suszu roślinnego. Mieszkaniec Orzysza został zatrzymany. Sprawa ta miała charakter rozwojowy. Zakończyła się skierowaniem do sądu aktu oskarżenia.
W toku prowadzonego śledztwa policjanci, wykonując czynności pod nadzorem prokuratora, ustalili, że w momencie zatrzymania 20-latek posiadał znaczną ilość środków odurzających w postaci marihuany o wadze ponad 36 gramów oraz klefedronu o łącznej wadze 0,15 grama. Do tego w krótkich odstępach czasu udzielał odpłatnie marihuany trzem ustalonym osobom i nieodpłatnie kilkanaście razy udzielił mefedronu kolejnej osobie. Mieszkaniec Orzysza uprawiał też siedem krzaków konopii innych niż włókniste, co mogło dostarczyć znacznej ilości środków odurzających. Posadził je w doniczkach niedaleko miejsca zamieszkania.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego 20-latek przyznał się do posiadania narkotyków, uprawy marihuany oraz do udzielania ustalonym osobom środków odurzających. Za popełnienie zarzucanych mu przestępstw narkotykowych grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Bartoszyce
W niedzielę (22.02.26 r.), po południu policjanci patrolujący Bartoszyce na ul. Bema zauważyli Mercedesa, który parkował wzdłuż ulicy. Nie byłoby w tym nic zabronionego, gdyby nie fakt, że aby tam wjechać kierowca musiał przekroczyć linię podwójną ciągłą. Kontrolą mocno zdenerwował się pasażer Mercedesa, który chciał uciec, a ponadto naruszył nietykalność cielesną policjantów. Okazało się, że miał przy sobie dwa woreczki, jeden z zawartością ponad 13 gramów białego proszku, drugi z ponad 10 gramami suszu roślinnego. 27-latek z Olsztyna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Kierująca mercedesem 34-latka z gminy Stawiguda została ukarana mandatem, a dowód rejestracyjny Mercedesa zatrzymano z uwagi na stan techniczny auta.
W poniedziałek (23.02.26 r.), 27-latek usłyszał zarzut przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej policjantów. Nie przyznał się. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Zabezpieczone środki zostaną przesłane na badania do laboratorium kryminalistycznego. Po otrzymaniu ekspertyzy będzie możliwe kontynuowanie dochodzenia w tej sprawie.
Posiadanie narkotyków jest surowo zabronione. To przestępstwo, za które zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
(as/mk/rj)