Podrabiał umowy kupna-sprzedaży. Usłyszał 31 zarzutów
Kto, w celu użycia za autentyczny wypełnia blankiet, zaopatrzony cudzym podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Takie właśnie zarzuty usłyszał mężczyzna, którzy podrobił łącznie 31 umów kupna-sprzedaży samochodów i części od nich.
Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Iławie podczas czynności operacyjnych ustalili, że na terenie powiatu dochodzi do podrabiania umów kupna-sprzedaży samochodów i części od nich. Policjanci zbierali informacje, przesłuchiwali kolejnych świadków, które pomogły trafić na trop podejrzanych, a także zabezpieczali kolejne umowy. Okazało się, że sprawca w celu uniknięcia podatku, opłat za obowiązkowe ubezpieczenie OC czy późniejsze roszczenia dotyczące stanu samochodu sporządzał umowy kupna-sprzedaży na dane mieszkańca powiatu iławskiego. Następnie podpisywał umowy za niego lub wypełniał blankiet, opatrzony jego podpisem, niezgodnie z jego wolą i na jego szkodę, a następnie używał je jako autentyczne. Iławscy policjanci ustalili, że doszło do podpisania aż 31 umów kupna-sprzedaży samochodów i ich części. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 47-latkowi 31 zarzutów. Kodeks karny za podrobienie dokumentów przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
(jk/aj)