Dzięki czujności świadka zatrzymano nietrzeźwego kierującego
Bezpieczeństwo to nasza wspólna sprawa. To hasło powinno przyświecać każdemu z nas, dlatego kiedy świadek przypuszczał, że kierujący oplem może być pod działaniem alkoholu, o wszystkim poinformował policjantów. Okazało się, że 57-latek miał 2,3 promila alkoholu w organizmie, kiedy skontrolowali go policjanci.
Dzięki informacji od świadka policjanci w czwartek (17.07.2025 r.) kilka minut po godzinie 14:00 zatrzymali nietrzeźwego kierującego oplem. Zgłaszający twierdził, że na jedną z iławskich stacji benzynowych przyjechał mężczyzna z uszkodzonym kołem w aucie. Dodał, że prawdopodobnie jest pod wpływem alkohol. Twierdził, że kierowca opla prosił o wezwanie wulkanizatora, bądź pomoc w napompowaniu koła a także chciał kupić alkohol. Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce. Okazało się, że przypuszczenia świadka były słuszne. W trakcie czynności policjanci ustalili, że 57-latek kierował oplem mając 2,3 promila alkoholu w organizmie. Jak ustalili funkcjonariusze, to nie była pierwsza taka jazda mężczyzny, gdyż mieszkaniec Gdyni ma już dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. 57-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi.
Tymczasem po 16:00 policjanci zatrzymali do kontroli kierującego mercedesem. Funkcjonariusze w trakcie czynności wylegitymowali mężczyznę, sprawdzili w systemach oraz skontrolowali stan trzeźwości. Okazało się, że 33-latek kierował samochodem pomimo zatrzymanego prawa jazdy. Jak ustalili policjanci mieszkaniec Nowego Targu nie miał dokumentu ponieważ został mu zatrzymany, gdyż rażąco przekroczył dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym.
(jk/aj)