Naruszył nietykalność cielesną policjantów i ich znieważył-usłyszał zarzut przestępstwa
Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Taka kara grozi 41-latkowi z Bartoszyc, który uderzył jednego z policjantów, a drugiego popchną, a dodatkowo znieważał ich obu. Mężczyzna już usłyszał zarzut przestępstwa, przyznał się i tłumaczył swoje skandaliczne zachowanie nagromadzonymi emocjami i wypitym alkoholem.
W nocy soboty na niedzielę (15/16.06.24 r.), policjanci patrolujący Bartoszyce na ul. Turkowskiego zauważyli dwóch bijących się mężczyzn. Ich reakcja na tą sytuację była natychmiastowa. Jeden z mężczyzn nie chciał się uspokoić i był agresywny w stosunku do policjantów i uderzył jednego z nich. W pewnej chwili jedna z osób zgromadzonych w okolicy interwencji zemdlała. Agresywny mężczyzna odepchnął policjanta udzielającego kobiecie pomocy i zaczął uciskać jej klatkę piersiową, co mogło skończyć się tragiczne. Policjanci obezwładnili mężczyznę. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, jednak kobieta odzyskała świadomość i odmówiła pomocy medycznej. Agresorem okazał się 41-latek z Bartoszyc. Był pijany i bezustannie obrażał policjantów. Trafił do policyjnej celi. W niedzielę (16.06.24 r.) wieczorem usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjantów i ich nieważenia. Żałował swojego zachowania i tłumaczył je emocjami i wypitym alkoholem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
(mk/rj)