Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Nie przeszli obojętnie widząc osoby narażone na wychłodzenie

Zimą, kiedy temperatura spada poniżej zera, być może od naszej reakcji zależy czyjeś zdrowie, a nawet życie. Bardzo cieszy fakt, że mieszkańcy naszego regionu nie są obojętni na los drugiego człowieka i reagują widząc osobę narażoną na wychłodzenie. Wystarczy tak niewiele - telefon na numer alarmowy 112, by powiadomić odpowiednie służby.

Mrągowo

W sobotę (13.01.2024r.) przed godz. 9:00 w Mrągowie na ul. Kolejowej przechodnie zauważyli leżącego na śniegu mężczyznę. Próbowali mu pomóc, podnieść go, jednak z uwagi na fakt, że mężczyzna tylko bełkotał, nie można było nawiązać z nim logicznego kontaktu. W związku z powyższym poinformowali o sytuacji służby ratunkowe. Po przybyciu na miejsce zespołu ratownictwa medycznego okazało się, że mężczyzna znajdował się pod silnym działaniem alkoholu, wobec czego ratownicy medyczni podjęli decyzję o przewiezieniu go do szpitala, gdzie otrzymał stosowną pomoc.

W niedzielę (14.01.2024 r.) po godz. 18:00 w Mikołajkach przechodnie zauważyli leżącego na chodniku mężczyznę od którego wyczuwalny był zapach alkoholu. Również nie przeszli obok niego obojętnie i zadzwonili pod numer alarmowy, dzięki czemu mężczyzna otrzymał pomoc i został przekazany pod opiekę rodzinie.  

Chwilę później w Pieckach zgłaszający zauważył leżącego na chodniku mężczyznę obok którego stał rower. Zgłaszający zadzwonił pod numer alarmowy informując o sytuacji operatora nr 112. Okazało się, że 58-letni mężczyzna ma problem z nogą, wcześniej miał się pośliznąć i nie mógł wstać. 58-latek poinformował policjantów, że nie potrzebuje pomocy medycznej, wobec czego funkcjonariusze pomogli mu bezpiecznie dotrzeć do domu, gdzie został przekazany pod opiekę rodzinie.

Pisz

Niemal każdego dnia oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Piszu otrzymuje informacje od obywateli o osobach narażonych na wychłodzenie. To bardzo cieszy, że mieszkańcy powiatu nie przechodzą obojętnie wobec osób potrzebujących pomocy. Wystarczy zadzwonić na numer alarmowy 112, by powiadomić odpowiednie służby, a każdy taki sygnał zostanie sprawdzony.

W miniony weekend miały miejsce dwie kolejne takie sytuacje. Pierwszy telefon oficer dyżurny otrzymał w sobotę (13 stycznia br.) około południa. Dzwoniący był zaniepokojony losem mężczyzny, który na ul. Warszawskiej w Piszu oparty był o ogrodzenie i próbował nieporadnie wstać. Na miejscu policjanci zastali 62-letniego mieszkańca Pisza, który znajdował się pod znacznym działaniem alkoholu. Z uwagi na realne zagrożenie jego zdrowia i życia, w związku z niskimi temperaturami powietrza, funkcjonariusze przewieźli mężczyznę do policyjnego aresztu, celem wytrzeźwienia.

Drugie zdarzenie miało miejsce w niedzielę (14 stycznia br.) po godz. 18.00 na ul. Młodzieżowej w Piszu. Dzwoniący poinformował, że pod sklepem nocnym leży dwóch kompletnie pijanych mężczyzn, którzy nie dają oznak życia. Policjanci potwierdzili to zgłoszenie. Jeden z mężczyzn zabrany został do szpitala, a drugiego policjanci odwieźli do miejsca zamieszkania.

W każdej z opisanych sytuacji właściwa reakcja mieszkańców przyczyniła się do pomocy osobom, które jej potrzebowały. Dlatego za każdym razem, gdy widzimy osobę w sytuacji, gdzie jej zdrowie lub życie jest zagrożone, nie wahajmy się zadzwonić pod numer alarmowy, aby powiadomić o tym właściwe służby. Nie bądźmy obojętni i reagujmy. Być może dzięki naszej interwencji zostanie uratowane czyjeś życie. 

(as/rj)

 

Powrót na górę strony