Odpowie za bezpodstawne wezwanie służb
Brakiem rozsądku wykazał się pewien mieszkaniec Węgorzewa, który zadzwonił na numer alarmowy. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna wezwał patrol, bo chciał zobaczyć policjantów. Teraz nieodpowiedzialny 42-latek będzie musiał zmierzyć się z konsekwencjami swojego zachowania. Za bezpodstawne wezwanie służb kodeks wykroczeń przewiduje karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł.
We wtorek (05.09.2023r.) około godz.14:00 o pomoc do funkcjonariuszy zwrócił się pewien mieszkaniec Węgorzewa, który powiadomił, że jest atakowany przez dwóch mężczyzn. Funkcjonariusze natychmiast pojechali pod wskazany adres i już po chwili ustalili, że prawda była zupełnie inna. Okazało się, że będący pod działaniem alkoholu 42-latek zadzwonił na numer alarmowy, ponieważ chciał zobaczyć policjantów. Teraz za bezpodstawne wezwanie służb mężczyzna będzie tłumaczył się przed sądem.
Policjanci przypominają i ostrzegają:
z numerów alarmowych należy korzystać z rozwagą. Areszt, ograniczenie wolności, grzywna do 1500 zł to kary jakie kodeks wykroczeń przewiduje za bezzasadne wzywanie służb. Interweniujący wczoraj w Węgorzewie funkcjonariusze zaangażowani byli w przeprowadzanie bezzasadnych czynności. Poświęcali czas, który powinien zostać przeznaczony na szeroko rozumianą ochronę bezpieczeństwa. A przecież mogliby wtedy udzielać pomocy tym, którzy naprawdę jej potrzebują.