Działdowo: Reakcje świadków i policjanta po służbie pomogły ująć wandali
Funkcjonariusz z działdowskiej policji w czasie wolnym od służby zareagował na niszczenie koszy na jednej z ulic Działdowa, a pracownik służby drogowej pomógł zatrzymać mężczyznę, który zamalowywał znaki drogowe. Sprawcy wykroczeń zostali zatrzymani. Za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem.
We wtorkowy wieczór policjant z działdowskiej Komendy Policji w czasie wolnym od służby szedł ulicą Męczenników w Działdowie. W pewnej odległości od niego chodnikiem szła grupa trzech osób. Nagle jeden z mężczyzn, z tej grupy zaczął wyrywać kosze na śmieci. Policjant natychmiast przedzwonił na numer alarmowy i poprosił kolegów o wsparcie. Po chwili grupa osób była już w rękach umundurowanych funkcjonariuszy. Okazało się, że sprawcą wandalizmu był Bogumił F. Po przewiezieniu na komendę okazało się również, że 36-latek jest ma ponad 1 promil alkoholu w organizmie.
Teraz mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Świadkiem tego samego zdarzenia był też inny mieszkaniec Działdowa, który również zadzwonił w sprawie wandali na Policję.
Taka postawa pozwala na szybką i skuteczną interwencję wobec osób popełniających czyny zabronione.
Dzień później, około godz. 13. w jednej z miejscowości gminy Iłowo-Osada, pracownik służby drogowej przy wjeździe do tej miejscowości zauważył mężczyznę malującego coś na znaku drogowym. Poinformował o tym policjantów, którzy ustalili rysopis mężczyzny oraz drogę, którą oddalił się z miejsca zdarzenia. Po krótkich poszukiwaniach mundurowi zatrzymali wskazanego mężczyznę, którym okazał się 28-letni mieszkaniec gminy Iłowo-Osada. Wojciech Sz. znajdował się w stanie upojenia alkoholowego. Badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 3 promile alkoholu.
Zatrzymany przyznał się do pomalowania znaku, jednak nie widział w tym nic złego. Stwierdził, że napis zmyje rozpuszczalnikiem. 28-latek za zniszczenie mienia odpowie przed sądem.
Policjanci bardzo dziękują wszystkim świadkom tego typu zdarzeń, którzy nie są obojętni na łamanie prawa i „na gorąco” informują służby porządkowe. Jest to kolejny przykład dobrej współpracy, która pozwala szybko zatrzymać sprawców wykroczeń i przestępstw, a następnie postawić ich przed wymiarem sprawiedliwości.