Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Olsztyn: Zdemontował żurawia budowlanego, a jego części sprzedał w punkcie skupu złomu. Straty to 60.000 złotych
Zarzut kradzieży usłyszał 39-letni Marcin K. zajmujący się zbieraniem złomu. Mężczyzna ukradł z ogrodzonej posesji miedziane i mosiężne elementy o wartości 60.000 złotych. Skradzione przedmioty były częściami składowymi żurawia budowlanego, który sprawca przez kilka godzin demontował pod osłoną nocy. Za skradziony metal 39-latek zainkasował w punkcie skupu złomu 500 zł. Mężczyzna był w przeszłości karany za podobne przestępstwa. Kodeks karny za popełnienie tego czynu przewiduje karę nawet 5 lat pozbawienia wolności. Jednak w tym przypadku może być ona wyższa ze względu na działanie sprawcy w warunkach tzw. „recydywy” czyli powrotu do przestępstwa.
Dodano: 15.05.2014 -
Olsztyn: Policyjni wywiadowcy zatrzymali na gorącym uczynku sprawcę kradzieży zagęszczarki
Zarzut kradzieży usłyszał 33-letni Marek W. Mężczyzna pod osłoną nocą z placu budowy usiłował ukraść zagęszczarkę. Chwilę po zdarzeniu policyjni wywiadowcy zatrzymali podejrzanego. Sprawca nie przyznał się do przestępstwa. Policjanci zabezpieczyli przy sprawcy kominiarkę oraz telefony komórkowe. Mężczyzna był już w przeszłości karany za podobne przestępstwa. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Dodano: 15.05.2014 -
Olsztyn: Potrzebował gotówki na spłatę długu - sprzedał w lombardzie rodzinną pamiątkę
Zarzut kradzieży usłyszał 19-letni Piotr M. Mężczyzna sprzedał w lombardzie należącą do jego ojca pamiątkową, złotą spinkę do krawatu. Podejrzany powiedział, policjantom, że pilnie potrzebował pieniędzy na spłatę długu. Sprawca przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył zeznania. 19-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Dodano: 15.05.2014 -
Ostróda: Wyłudzali ze sklepów sprzęt RTV i AGD. Odpowiedzą przed sądem
Kara nawet 5 lat pozbawienia wolności może grozić trzem mężczyznom i kobiecie, którzy na podstawie fałszywych zaświadczeń o zatrudnieniu wyłudzali ze sklepów laptopy, telewizory, pralki i telefony na kwotę kilku tysięcy złotych. Wpadli na gorącym uczynku, gdy w jednym z salonów sprzedaży obsługa nabrała podejrzeń co do prawdziwości zaświadczenia przyniesionego przez dwóch mężczyzn i powiadomiła policjantów. Funkcjonariusze zatrzymali Andrzeja Z. i Mariana G. i ustalili, że działali oni jeszcze z dwójką innych osób. Teraz cała czwórka będzie się tłumaczyć przed sądem.
Dodano: 15.05.2014 -
Mrągowo: Prowadzą działania „Prędkość”. Już są pierwsze efekty
Od rana na drogach powiatu mrągowskiego policjanci prowadzą działania „Prędkość”. Po krótkim pościgu funkcjonariusze zatrzymali nietrzeźwego 46-latka. Mężczyzna na krajowej 16 wykonywał niebezpieczne manewry. Następnie zlekceważył sygnały wydawane przez policjantów do zatrzymania się. Jego ucieczka nie trwała długo. 46-latek miał w organizmie 1 promil alkoholu. Teraz mężczyźnie może grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Dodano: 15.05.2014 -
Szczytno: Pijany wjechał autem do przydrożnego rowu i zasnął
Kara do 2 lat pozbawienia wolności grozi 54-letniemu Piotrowi C., mieszkańcowi gminy Szczytno. Pijany mężczyzna wsiadł za kierownicę nissana primery i w Czarnym Piecu wjechał autem do przydrożnego rowu. 54-latek mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie zasnął. Po przyjeździe na miejsce policjantów i załogi karetki pogotowia został on przetransportowany do szpitala w Olsztynie.
Dodano: 15.05.2014 -
Mrągowo: Pijana babcia wraz z 3-letnim wnuczkiem spacerowała po mieście
Policjanci zatrzymali 46-letnią babcię 3-letnigo chłopca. Kobieta z kolegą chwiejnym krokiem spacerowali z małym dzieckiem ulicami Mrągowa. Tym zwrócili uwagę mieszkańców, a ci powiadomili policję. O zdarzeniu zostanie poinformowany sąd rodzinny i nieletnich.
Dodano: 15.05.2014 -
Działdowo: Policjanci ustalają okoliczności utonięcia 26–latka
Policjanci ustalają przyczyny utonięcia, do którego doszło niedaleko Działdowa. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 26-latek, który łowił ryby, wpadł do rzeki. Bardzo szybko został z niej wyciągnięty przez okolicznych świadków. Podjęta próba reanimacji nie przyniosła skutku. Teraz kryminalni pod nadzorem prokuratora będą ustalać szczegóły tego zdarzenia.
Dodano: 15.05.2014