Weekend na drogach (i torach) Warmii i Mazur - Aktualności - Policja Warmińsko-Mazurska

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Weekend na drogach (i torach) Warmii i Mazur

Najważniejszą wiadomością podsumowującą wydarzenia z minionego weekendu na drogach Warmii i Mazurach jest to, że choć nie zabrakło wypadków i groźnych kolizji, to nikt w nich nie zginął. Do jednej z tych kolizji doszło w okolicach miejscowości Łupki w powiecie piskim. Tam kierowca samochodu dostawczego nie zachował należytej ostrożności przed przejazdem kolejowym i wjechał na niego doprowadzając do zderzenia z szynobusem.

Od minionego piątku do niedzieli (13-15.12.2019) policjanci na Warmii i Mazurach pracowali na miejscu 8 wypadków drogowych, w których nikt nie zginął, ale 9 osób zostało rannych. Funkcjonariusze byli wzywani też na miejsca ponad 150 kolizji, a w trakcie prowadzonych kontroli zatrzymali 27 nietrzeźwych uczestników ruchu drogowego.

Działdowo

Działdowscy policjanci wyjaśniali okoliczności zdarzenia drogowego, do którego doszło w piątek (13.12.2019) na ul. Okólnej w Działdowie. Jak ustalili funkcjonariusze, kierujący pojazdem marki  Renault Twingo 48-letni mieszkaniec Działdowa spowodował kolizję drogową uderzając w prawidłowo zaparkowany pojazd marki Peugeot. Mężczyzna był nietrzeźwy i oddalił się z miejsca zdarzenia, zostawiając w pojeździe pasażera, 56-letniego mieszkańca Działdowa, który z uwagi na swój stan zdrowia został zabrany karetką pogotowia do szpitala. Kierującego autem policjanci zatrzymali w miejscu jego zamieszkania i przetransportowali do komendy w Działdowie. Podczas zatrzymania policjanci ustalili również, że kierującego autem obowiązuje prawomocny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

  • Miejsce zdarzenia w Działdowie. Rozbity samochód na jezdni
    Miejsce zdarzenia w Działdowie
  • Miejsce zdarzenia w Działdowie. Rozbity samochód na jezdni
    Miejsce zdarzenia w Działdowie
  • Miejsce zdarzenia w Działdowie. Rozbity samochód na jezdni
    Miejsce zdarzenia w Działdowie

Z kolei w nocy z niedzieli na poniedziałek (15/16.12.2019) na drodze wojewódzkiej nr 544 w miejscowości Gródki w gminie Płośnica doszło do zdarzenia drogowego, gdzie dwa pojazdy jadące w kierunku miejscowości Działdowo, najprawdopodobniej na skutek niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze, wpadły w poślizg i wjechały do przydrożnego rowu. W zdarzeniu uczestniczyły pojazdy marki Renault Megane, którym podróżowały 4 osoby i  Kia Sportage, w którym znajdowało się 5 osób. W wyniku zdarzenia 6 uczestników doznało ogólnych obrażeń ciała i zostało przetransportowanych do szpitala na obserwację. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. Uczestnicy zdarzenia to mieszkańcy województwa wielkopolskiego. Szczegółowe okoliczności i przyczyny tego zdarzenia wyjaśniają policjanci z komisariatu w Lidzbarku.

  • Miejsce zderzenia w gminie Płośnica. Uszkodzone samochody na drodze
    Miejsce zderzenia w gminie Płośnica
  • Miejsce zderzenia w gminie Płośnica. Uszkodzone samochody na drodze
    Miejsce zderzenia w gminie Płośnica
  • Miejsce zderzenia w gminie Płośnica. Uszkodzone samochody na drodze
    Miejsce zderzenia w gminie Płośnica

Elbląg

W weekend na terenie Elbląga policjanci byli wzywani do 19 kolizji, a w trakcie prowadzonych kontroli funkcjonariusze z ruchu drogowego przebadali na zawartość alkoholu w organizmie ponad 500 kierujących. Zatrzymano 3 nietrzeźwych, którzy wsiedli za kierownicę swoich aut po alkoholu.

Na Al. Grunwaldzkiej zatrzymany został 37-latek, który kierował Seatem Alhambrą. Mężczyzna miał ponad 1,2 promila alkoholu w organizmie. Auto odholowano na parking strzeżony, a 37-latek trafił do policyjnego aresztu. W niedzielę w miejscowości Rychliki patrol ruchu drogowego zatrzymał 60-latka, który kierował VW Golfem. Mężczyzna miał ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie i nie miał uprawnień do kierowania. Jego auto nie posiadało ważnych badań technicznych ani ubezpieczenia OC. Niechlubnym rekordzistą okazał się jednak pewien 27-latek, który kierując Toyotą Corollą zatrzymał auto uderzając w murek ogrodzenia. Było to przy Al. Grunwaldzkiej. Gdy na miejsce przyjechali policjanci od razu wyczuli od kierującego zapach alkoholu. Badanie alkotestem potwierdziło, że 27-latek ma 2,5 promila alkoholu w organizmie. Zatrzymano mu prawo jazdy, a jego auto odholowano na policyjny parking.

Ełk

Policjant z Ełku w czasie wolnym od służby uniemożliwił pijanemu kierowcy dalszą jazdę. Funkcjonariusz ełckiej jednostki sierż. sztab. Mariusz Sulewski jadąc drogą krajową nr 65 zauważył poruszającego się przed nim volkswagena, którego sposób jazdy zwrócił jego uwagę i wywoływał duży niepokój. Kierujący tym pojazdem jechał na przemian raz jednym, raz drugim pasem. Poruszał się z nieadekwatną do warunków drogowych prędkością. Takim stylem jazdy ewidentnie stwarzał zagrożenie w ruchu drogowym. Dlatego policjant zadzwonił pod numer alarmowy, a sam przy najbliższej okazji skutecznie uniemożliwił kierowcy dalszą jazdę. Mężczyzna był kompletnie pijany, miał problemy z utrzymaniem równowagi i zdecydowanie nie był w stanie bezpiecznie jechać samochodem. Policjanci, którzy dojechali na miejsce, zbadali stan trzeźwości kierowcy. Jak się okazało 63-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Ponadto mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania oraz nie miał ważnych badań technicznych pojazdu.

Lidzbark Warmiński

W minioną sobotę (14.12.2019) kilka minut przed godz. 21:00 na ul. Astronomów lidzbarski patrol interwencyjny zatrzymał do kontroli drogowej kierowcę Opla Astry. W trakcie legitymowania kierującego okazało się, że 29-latek jest pijany. Mężczyzna kilka minut przed policyjna kontrolą wyszedł z domu, wsiadł do pojazdu i ruszył w kierunku centrum miasta. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało u niego blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Kiedy funkcjonariusze sprawdzili kierowcę w bazie danych okazało się, że nie posiada on także uprawnień do kierowania.

Kolejny nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany do kontroli drogowej na ul. Warmińskiej. W niedzielę (15.12.2019) około godz. 20:00 lidzbarski patrol interwencyjny zauważył kierującego Oplem Vectra, który na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył. Po zatrzymaniu pojazdu i sprawdzeniu kierującego okazało się, że 18-latek ma blisko 0,4 promila alkoholu w organizmie. I tak jak w poprzednim przypadku, mieszkaniec gminy Kiwity nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Policjanci uniemożliwili obu mężczyznom dalszą podróż, a ich pojazdy przekazali osobom wskazanym przez kierujących. Teraz obydwaj mieszkańcy powiatu muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem.

Nidzica

W niedzielę około godz. 9:30 na drodze ekspresowej S7 na wysokości miejscowości Piątki doszło do zdarzenia drogowego. Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 31–letni kierujący samochodem osobowym marki VW nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, wpadł w poślizg, doprowadził do dachowania pojazdu i wpadł do rowu. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że mężczyzna kierował pojazdem mając ponad 0,6 promila alkoholu w organizmie. 31–latek to mieszkaniec gm. Ostróda, podróżował sam, nie doznał obrażeń. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu w związku z powstałymi uszkodzeniami. Kierujący poniesie odpowiedzialność nie tylko za spowodowanie kolizji drogowej. Odpowie on także za prowadzenie pojazdu mechanicznego będąc w stanie nietrzeźwości.

  • Miejsce zdarzenia drogowego w powiecie nidzickim. Uszkodzony samochód na poboczu drogi
    Miejsce zdarzenia drogowego w powiecie nidzickim
  • Miejsce zdarzenia drogowego w powiecie nidzickim. Uszkodzony samochód na poboczu drogi
    Miejsce zdarzenia drogowego w powiecie nidzickim
  • Miejsce zdarzenia drogowego w powiecie nidzickim. Uszkodzony samochód na poboczu drogi
    Miejsce zdarzenia drogowego w powiecie nidzickim

Pisz

Jadąc samochodem często podróżujemy z naszymi bliskimi – dziećmi, rodzicami, znajomymi. Wówczas ich bezpieczeństwo leży w rękach kierowcy. Stąd warto przestrzegać obowiązujących przepisów na strzeżonych i niestrzeżonych przejazdach kolejowych. Pamiętajmy, że w przypadku zderzenia samochodu z pociągiem, auto nie ma żadnych szans, a wypadki te należą do najtragiczniejszych. Przyczyną takich zdarzeń jest najczęściej pośpiech kierującego. Tymczasem warto zatrzymać przez przejazdem kolejowych i sprawdzić czy nic nie nadjeżdża. Te kilka sekund może uratować życie nasze i naszych bliskich. Przykładem nieodpowiedzialnego zachowania kierowcy jest zdarzenie drogowe, do którego doszło w sobotę po godz. 11:00 w okolicach miejscowości Łupki. Samochód dostawczy uderzył tam w przejeżdżający szynobus. Jak ustalili policjanci kierujący peugeotem nie zachował należytej ostrożności jadąc przez przejazd kolejowy w wyniku czego doszło do zderzenia obu pojazdów. Kierowca samochodu dostawczego ukarany został przez funkcjonariuszy mandatem karnym.

Szczytno

W miniony weekend szczycieńscy policjanci zatrzymali dwie kobiety, które pomimo krążących promili w organizmie wsiadły za kierownice samochodów, a także dwóch mężczyzn, którzy również znajdowali się pod wpływem alkoholu, kierując przy tym rowerami.

W sobotę po godz. 13:00 w Szczytnie policjanci referatu patrolowo-interwencyjnego zatrzymali nietrzeźwą 39-letnią kierującą Renault. O tym, że kobieta może być pijana, oficera dyżurnego powiadomił świadek, dla którego zachowanie kobiety wskazywało, że może ona znajdować się pod wpływem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało u mieszkanki Szczytna prawie 2,4 promila alkoholu w organizmie. Została ona zatrzymana, podobnie jak jej prawo jazdy. Śledczy przedstawili 39-latce zarzut kierowania pojazdem znajdując się w stanie nietrzeźwości. Kobieta przyznała się do zarzucanego jej czynu.

Tego samego dnia w miejscowości Dąbrowy, gmina Rozogi, przed godz. 21:00 policjanci ruchu drogowego zatrzymali kierującą volkswagenem, której tor jazdy sugerował, że może być pijana. Kobieta „wydmuchała” ponad 0,5 promila alkoholu. Mieszkance gminy Rozogi zatrzymano dokument uprawniający do kierowania pojazdami mechanicznymi. Teraz oprócz zatrzymanego prawa jazdy, czeka ją jeszcze sprawa w sądzie za popełnienie przestępstwa.

Również w miejscowości Rozogi na ul. Warszawskiej szczycieńscy policjanci zatrzymali rowerzystę znajdującego się w stanie nietrzeźwości. Mieszkaniec gminy Rozogi kierował rowerem mając w organizmie ponad 0,8 promila alkoholu. Do podobnego zdarzenia doszło również w niedzielę w miejscowości Dźwierzuty na ulicy Szczycieńskiej. Funkcjonariusze ze szczycieńskiej jednostki policji zatrzymali tam kierującego jednośladem, który znajdował się pod wpływem alkoholu. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie u 66-latka 1,2 promila alkoholu. W obu opisanych wyżej przypadkach mężczyzn ukarano mandatami w wysokości po 500 zł i zakazano dalszej jazdy.

W sobotę w Szczytnie przed godz. 19:00 policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 44-latka. Powodem czynności była jazda kierującego volkswagenem bez wymaganych świateł od zmierzchu do świtu. Mieszkaniec gminy Szczytno za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 200 zł oraz 4 punktami karnymi. Mężczyzna skorzystał z prawa do odmowy przyjęcia mandatu tłumacząc policjantom, że owszem jechał bez świateł, ale jechał przecież dużym autem, więc był dobrze widoczny. Tłumaczenia kierującego nie przekonały jednak funkcjonariuszy policji, którzy poinformowali 44-latka, że zostanie skierowany przeciwko niemu wniosek do sądu o ukaranie w związku z popełnionym przewinieniem w ruchu drogowym. Teraz mieszkaniec gminy Szczytno, ze swojego zachowania będzie się tłumaczył przed temidą. Ciekawe czy sąd podzieli jego poglądy na temat zasadności używania świateł w zależności od wielkości pojazdu. 

(tm)