Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Nowe Miasto Lub.: Była zaskakująco milcząca. Skradzione pieniądze ukryła... w ustach

Nowomiejscy policjanci zatrzymali kobietę podejrzaną o kradzież 650 złotych. Sprawczyni ukryła swój łup przed interweniującymi policjantami w dość nietypowy sposób. Podczas przeszukania skradzione banknoty funkcjonariusze znaleźli w… jej ustach. Za kradzież kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. Mieszkance gminy Kurzętnik grozi jednak wyższa kara, bowiem przestępstwa tego dopuściła się warunkach tzw. „recydywy”.

Do zdarzenia doszło wczorajszej (19.01.2016) nocy. Dyżurny nowomiejskiej komendy otrzymał zgłoszenie od mieszkańca gminy Kurzętnik, że zostały mu skradzione pieniądze w kwocie 650 złotych. Jak powiedział, wcześniej w jego mieszkaniu miało miejsce spotkanie towarzyskie. W pewnym momencie kobieta, która wspólnie nim piła alkohol, wykorzystując jego nieuwagę, zabrała z jego portfela pieniądze.

Czujny właściciel zorientował się jednak, że padł ofiarą przestępstwa i na miejsce wezwał patrol policji.

Mundurowi zatrzymali 42-latkę. Twierdziła ona jednak, że nie ma nic wspólnego z kradzieżą. Kobieta była dobrze znana policjantom, gdyż kilkakrotnie była już przez nich zatrzymywana w przeszłości. To co jednak zaintrygowało funkcjonariuszy tym razem, to fakt, że 42-latka zazwyczaj głośno protestująca przy zatrzymaniu, w tym przypadku była dziwnie milcząca. W trakcie jej przeszukania policjanci znaleźli banknoty, które kobieta ukryła… w swoich ustach.

Mieszkanka gminy Kurzętnik noc spędziła w policyjnej celi. Po usłyszeniu zarzutów trafiła od razu do Aresztu Śledczego w Ostródzie, zgodnie z nakazem doprowadzenia wydanym przez sąd celem odbycia kary za popełnione wcześniej wykroczenie.

Za kradzież, którą teraz popełniła kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. W związku z tym, że kobieta w przeszłości była skazana wyrokiem za podobne przestępstwo tym razem odpowie przed sądem w warunkach tzw. recydywy.

Kodeks karny za kradzież w tym przypadku przewiduje karę nawet do 7 i pół roku pozbawienia wolności.

(LM/TM)

 

Powrót na górę strony