40-latka bezpodstawnie wezwała służby ratunkowe i znieważyła policjantów – usłyszała zarzuty
Dozorem policyjnym wobec 40-letniej mieszkanki gminy Lubawa zakończyła się policyjna interwencja. Kobieta znieważyła policjantów, a wszystko zaczęło się od bezpodstawnego wezwania służb ratunkowych. Sprawa swój finał znajdzie w sądzie.
W środę (23.09.2026) kilka minut po godzinie 19:00 do oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Iławie zadzwoniła kobieta. Twierdziła, że jej partner wrócił do domu, jest agresywny i będzie ją znowu bił. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce, gdzie zastali 40-latkę i jej partnera. Okazało się, że kobieta, znajdując się pod znacznym działaniem alkoholu, wezwała służby ratunkowe, choć nie potrzebowała pomocy. Mężczyzna dodał, że to kobieta zaczęła go wyzywać i grozić, że zadzwoni na policję. W związku z powyższym mieszkaniec gminy Lubawa postanowił wyjść z mieszkania i przed domem poczekać na funkcjonariuszy. W pewnym momencie 40-latka zaczęła być agresywna i wyzywać słowami powszechnie uznanymi za obelżywe będących na miejscu policjantów. Funkcjonariusze zatrzymali mieszkankę gminy Lubawa i osadzili w policyjnej celi.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów kobiecie. W czwartek (24.09.2026) decyzją prokuratora wobec 40-latki zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego z obowiązkiem stawiennictwa w lubawskim komisariacie, połączony z obowiązkiem powstrzymywania się od alkoholu.
Przypominamy, że nr alarmowy 112 powinien być wybierany tylko w nagłych przypadkach. Pamiętajmy, że bezpodstawnie powiadamiając służby ratunkowe, narażamy na realne niebezpieczeństwo osoby, które w tym momencie mogą potrzebować pilnej pomocy.
(jk/aj)