Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Podsumowanie weekendu na wodach Warmii i Mazur

Ładna pogoda i wysoka temperatura sprzyjały odpoczynkowi nad wodą podczas minionego weekendu. Niestety, nie obyło się bez niebezpiecznych, jak i tragicznych w skutkach zdarzeń. Od piątku na Warmii i Mazurach utonęły 2 osoby. To już łącznie 20 osób, które utonęły w naszych akwenach.

Ełk

W sobotę (15.08.2026 r.) tuż przed godz.15 policjanci otrzymali zgłoszenie o 36-letnim mężczyźnie, który wszedł do wody i zniknął z pola widzenia swojego znajomego. Obaj mężczyźni byli turystami z Białegostoku. Jak wynikało z przekazanych informacji, mężczyzna wcześniej wypił alkohol.

W związku z podejrzeniem, że mężczyzna mógł znaleźć się w niebezpieczeństwie, natychmiast rozpoczęto akcję poszukiwawczą. W działania zaangażowani byli policjanci, strażacy Państwowej Straży Pożarnej, płetwonurkowie z Giżycka oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Szeligach. W trakcie prowadzonych działań świadkowie przekazali informację, że widzieli mężczyznę płynącego wpław przez jezioro. Policjanci patrolujący przyległy teren po pewnym czasie natrafili na mężczyznę niedaleko miejsca prowadzonych poszukiwań. mOkazało się, że 36-latek przepłynął jezioro wpław, a następnie pieszo wrócił w rejon, w którym wcześniej przebywał ze swoim kolegą.

Na szczęście całe zdarzenie zakończyło się szczęśliwie. Mężczyźnie nic się nie stało. Ta sytuacja pokazuje jednak, jak niebezpieczne może być wchodzenie do wody po spożyciu alkoholu. W takich okolicznościach znacznie wzrasta ryzyko utraty kontroli, a także przecenienia własnych możliwości podczas pływania.

Giżycko

W piątek (14.08.2026 r.) przed godziną 7:00 policjanci otrzymali zgłoszenie o znalezieniu ciała w wodzie w basenie portowym przy plaży miejskiej. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. Ciało z wody zostało podjętę przez obecne na miejscu Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. 

W sobotę (15.08.2026 r.) około godziny 19:40 policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu na jeziorze Brożówka w gminie Kruklanki. Małżeństwo z województwa lubelskiego przebywało w tym rejonie rodzinnie i wypoczywało nad jeziorem. 52-letnia kobieta i jej 55-letni mąż wybrali się na kajak. Kobieta miała założony kapok i po przewróceniu się kajaka zdołała bezpiecznie dopłynąć do brzegu. Mężczyzna nie miał kapoka i zniknął pod powierzchnią wody.
Mężczyznę w wodzie odnalazł strażak z OSP w Kruklankach. Następnie został on podjęty przez strażaków PSP z Giżycka, którzy prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową do czasu przyjazdu zespołu medycznego i przekazania mu poszkodowanego. 55-latek został przetransportowany do szpitala w Giżycku, gdzie niestety zmarł.

Z ustaleń policjantów wynika również, że przed zdarzeniem osoby spożywały alkohol. Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia.

Pisz

W dniu 14 sierpnia  br. o godzinie  17:00 na jeziorze Bełdany w okolicy miejscowości Ruciane Nida patrol wodny zatrzymał do kontroli łódź motorową której sternikiem był 45- letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Badanie na zawartość alkoholu  wykazało blisko 0,5 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie przed sądem za popełnione wykroczenie. 

Do nietypowego zdarzenia doszło w piątek 14 sierpnia br. około godzinie 13:30 76-letni kierujący pojazdem marki Nissan w miejscowości Piaski, gmina Ruciane Nida wjeżdżając na teren jednego z ośrodków wczasowych uderzył pojazdem w ogrodzenie posesji, a następnie z nieustalonych przyczyn zwiększył prędkość i pojazdu poruszał się drogą dojazdową do portu na terenie ośrodka. Następnie uderzył pojazdem w elementy nadbrzeża oraz zacumowaną w porcie łódź motorową, po czym wpadał do jeziora Bełdany. Kierujący jak i 75-letnia pasażerka zostali wyciągnięci z wody przez świadków zdarzenia, w wyniku zdarzenia nie odnieśli żadnych obrażeń. Kierujący był trzeźwy. 

W sobotę 16 sierpnia br. po godzinie 13:15  patrol wodny w trakcie patrolu na jeziorze Nidzkim zauważył dwa skutery wodne które zderzyły się ze sobą. Funkcjonariusze natychmiast podjęli czynności i wyciągnęli sterników z wody. Jeden ze skuterów wodnych zaczął tonąć. W celu jego zabezpieczenia przed utonięciem, został przywiązany do łodzi służbowej i odholowany na brzeg. Sternicy byli trzeźwi, jednak nie posiadali uprawnień do kierowania skuterami za co zostali ukarani mandatami.

 

Powrót na górę strony