Akt oskarżenia wobec dwóch podejrzanych o próbę oszustwa seniora
74-letni mieszkaniec Ełku niemal padł ofiarą oszustów. Mężczyzna otrzymał telefon z informacją, że jego syn ciężko zachorował i pilnie potrzebuje operacji. Oszuści zażądali 30 tysięcy dolarów. Senior, zanim przekazał pieniądze, zadzwonił do syna i upewnił się, że ten jest cały i zdrowy. Dzięki jego czujności nie doszło do przekazania gotówki. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o udział w tym procederze. Wczoraj wobec obu został skierowany akt oskarżenia.
Przypomnijmy
Do zdarzenia doszło w maju 2026 roku w Ełku. 74-letni mężczyzna odebrał telefon od osoby podającej się za jego syna. Rozmówca przekonywał, że zachorował i potrzebuje pilnej operacji w Stanach Zjednoczonych. Koszt leczenia miał wynosić 30 tysięcy dolarów. Wkrótce senior usłyszał, że po przygotowane pieniądze przyjdzie do niego lekarz. Mężczyzna, zanim przekazał gotówkę, postanowił jednak zweryfikować otrzymane informacje. Sam skontaktował się z synem i szybko przekonał się, że padł ofiarą próby oszustwa. Jego syn był cały i zdrowy. Senior nie przekazał pieniędzy i o całej sytuacji powiadomił policję. W tym czasie mężczyzna, który miał odebrać gotówkę, uciekł z miejsca zdarzenia.
Policjanci natychmiast rozpoczęli patrolowanie przyległego terenu. Po chwili w jednej z taksówek na miejscu pasażera zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy. Okazał się nim 21-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.
Ciąg dalszy sprawy
Kryminalni, którzy zajęli się sprawą, nie poprzestali na zatrzymaniu 21-latka. W toku dalszych czynności ustalili, że z próbą oszustwa może mieć związek również inny mieszkaniec Warszawy. Wspólne działania kryminalnych z Ełku oraz funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie doprowadziły do kolejnego zatrzymania na terenie Warszawy. Był nim 19-letni obywatel Ukrainy.
Decyzją sądu obaj mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na skierowanie wobec nich aktu oskarżenia.
Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest ostrożność i weryfikowanie informacji przekazywanych telefonicznie przez osoby podające się za członków rodziny. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bliskim. O każdej próbie oszustwa należy niezwłocznie poinformować Policję.
(kk/rj)