Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Ukradł psa, gdy jego właściciel był na zakupach. Nie uniknie odpowiedzialności

„U mnie będzie mu lepiej” – tak tłumaczył się policjantom 54-latek z Iławy, który ukradł psa rasy sznaucer, pozostawionego przed galerią handlową przez właściciela, który robił w tym czasie zakupy. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał już zarzut kradzieży, a pies powrócił do prawowitego właściciela.

Do niecodziennej kradzieży doszło w poniedziałek (07.10.2019) w po południu w Iławie. Jeden z mieszkańców miasta pozostawił na chwilę swojego pupila, przywiązując go do barierki przed galerią handlową, po czym poszedł zrobić zakupy. Gdy wyszedł, psa już nie było. Mężczyzna zaczął rozpytywać pracowników ochrony i powiadomił o zdarzeniu policję.

Dzięki szybkiej reakcji iławskich dzielnicowych, którzy rozpoznali znanego im z wcześniejszych interwencji 54-latka, sprawca zniknięcia psa został zatrzymany w drodze do miejsca zamieszkania. Jak wyjaśnił funkcjonariuszom, pies skomlał i piszczał, więc postanowił się nim zaopiekować, twierdząc, że „u niego będzie mu lepiej”. Odzyskany pies został przekazany właścicielowi. Sprawca usłyszał już zarzuty, do których się przyznał. Zgodnie z kodeksem karnym za przestępstwo kradzieży grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

(ap/tm)

  • Zatrzymany mężczyzna prowadzony przez policjantów
    Zatrzymany mężczyzna prowadzony przez policjantów