Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Awanturnicy, chuligani, nietrzeźwi rowerzyści – towarzystwo podczas służby

Czasami jest tak, że interwencja goni interwencję. Przekonali się o tym policjanci w Górowie Iławeckim. Zaczęli od legitymowania mężczyzny pijącego alkohol w centrum miasta, który nie chciał podać swoich danych i nie przyjął mandatu. Chwile później zostali wezwani do agresywnego 24–latka, którego zatrzymali, gdy awanturował się z ojcem. Po umieszczeniu go w policyjnej celi, w drodze powrotnej interweniowali wobec nietrzeźwych rowerzystów. Godzinę później ustalili kto przewrócił na drogę kosz ze śmieciami. Okazało się, że to ten sam mężczyzna, wobec którego interweniowali wcześniej.

Wychodząc do służby policjant nigdy nie może być pewny co go na niej czeka. Nie wie z jakimi interwencjami będzie musiał się zmierzyć i kiedy do nich dojdzie. Miniona noc (11/12.09.2019) była bardzo pracowita dla policjantów z Komisariatu Policji w Górowie Iławeckim. Niespełna godzinę od rozpoczęcia służby legitymowali mężczyznę, który na Placu Ratuszowym w centrum miasta pił alkohol. Nietrzeźwy 26–latek nie chciał podać funkcjonariuszom swoich danych personalnych, a następnie odmówił przyjęcia mandatów karnych za popełnione wykroczenia. Policjanci w tej sprawie sporządzili dokumentację, która zostanie przesłana do sądu z wnioskiem o ukaranie mężczyzny. Chwilę później policjanci interweniowali w związku z awanturą domową wywołaną przez 24–latka. Mężczyzna, który kłócił się z ojcem był bardzo pobudzony i agresywny. Został zatrzymany przez policjantów, aby zapewnić bezpieczeństwo i spokój domownikom, a następnie umieszczony w policyjnej celi. W drodze powrotnej policjanci zauważyli rowerzystów, którzy mieli duże problemy z utrzymaniem równowagi na swoich jednośladach. Nic dziwnego. Jak się okazało w trakcie kontroli, obaj mieszkańcy Górowa Iławeckiego byli pijani. 37–latek miał 1,5 promila, a jego 28–letni kolega aż 2,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzn po wykonaniu z nimi niezbędnych czynności zwolniono, a rowery zabezpieczono w komisariacie. Pijani rowerzyści odpowiedzą za wykroczenie kierowania rowerem w stanie nietrzeźwości. Policjanci sporządzili wymaganą dokumentację i po krótkim czasie wrócili do patrolowania ulic miasta. Ponownie sprawdzili okolice Placu Ratuszowego i tam zauważyli przewrócony na drogę śmietnik i rozrzucone nieczystości. Spotkali tam także jednego z pijanych rowerzystów, który wyjaśnił, że kosz przewrócił znany mu mieszkaniec miasta. Okazało się, że mówi o tym samym 26–latku, który kilka godzin wcześniej w tej okolicy pił alkohol i odmówił przyjęcia mandatów karnych. Wkrótce 26-latek będzie się tłumaczył nie tylko z wykroczeń popełnionych wcześniej. Wyjaśniana będzie także sprawa chuligańskiego wybryku.

(mk/tm)