Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Nowe Miasto Lub.: Znęcał się nad rodziną. Otrzymał policyjny dozór, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych

Na wniosek policjantów Prokurator Rejonowy w Nowym Mieście Lubawskim zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego wobec 24–letniego mężczyzny, który podejrzany jest o znęcanie się nad swoją rodziną. Zgodnie z postanowieniem prokuratora, mieszkaniec gminy Nowe Miasto Lubawskie w ramach dozoru policyjnego raz w tygodniu będzie musiał meldować się w komendzie. Mężczyzna otrzymał także zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zbliżania się do nich.

W minioną środę (09.08) ok. godz. 22:40 oficer dyżurny nowomiejskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie, które dotyczyło przemocy domowej w jednej z rodzin na terenie gminy Nowe Miasto Lubawskie. Z relacji osoby zgłaszającej, po awanturze, którą zgotował 24-latek swojej rodzinie, mężczyzna wsiadł w samochód i odjechał. Jak się okazało mieszkaniec gminy Nowe Miasto Lubawskie sam przyjechał do nowomiejskiej komendy Policji odwołać tą interwencję mówiąc przy tym, że w jego rodzinie nie dzieje się nic niepokojącego. Rozmawiający z nim policjanci wyczuli z jego ust zapach alkoholu. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało, że znajdował się, w stanie po użyciu alkoholu z wynikiem 0,25 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdym, a sam mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie.

Z ustaleń policjantów wynika, że 24-latek znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją rodziną, wszczynał awantury domowe, w trakcie których ubliżał swoim bliskim, a także groził pozbawieniem życia. Zebrany przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu znęcania się nad rodziną. W tej sprawie policjanci złożyli wniosek do prokuratury o zastosowanie środka zapobiegawczego wobec podejrzanego.

Wczoraj prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec mieszkańca gminy Nowe Miasto Lubawskie policyjnego dozoru. Mężczyzna otrzymał zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zbliżania się do nich. Jeśli go złamie, trafi do aresztu.

(lm/rj)