Tag koronawirus
Rozmiar czcionki
- Policyjna służba w czasie pandemii Czas pandemii to okres wytężonej pracy policjantów, którzy bez wątpienia są jedną z grup zawodowych najbardziej narażonych na zakażenie koronawirusem. Nowa codzienność, z którą przyszło zmierzyć się funkcjonariuszom, to nie tylko realizacja stałych obowiązków, ale także zadania z zakresu przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się wirusa. Jedna rzecz pozostaje jednak bez zmian - na pomoc policjantów można liczyć w każdej sytuacji, bez względu na okoliczności.
- Policyjne interwencje wobec sprawców przemocy domowej Izolacja w dobie zagrożenia koronawirusem i przebywanie razem w domu przez dłuższy czas może skutkować konfliktami rodzinnymi. Niestety w niektórych przypadkach wymagają one interwencji policji. Głównie wtedy, gdy dochodzi do przejawów przemocy. Przeciwdziałanie takim zjawiskom to jedno z zadań, z którym mierzą się policjanci bez względu na okoliczności. Dzięki temu sprawcy przemocy domowej nie unikną odpowiedzialności za swoje zachowanie również w czasie epidemii.
- Przypominają o nakazach i sprawdzają czy wszyscy się do nich stosują Niestety wciąż zmagamy z epidemią koronawirusa i wciąż wymaga to przestrzegania przez nas określonych nakazów i zakazów, m.in. nakazu zakrywania ust i nosa w określonych sytuacjach. Tylko w ten sposób możemy spowolnić i ograniczyć rozprzestrzenianie się groźnej dla życia choroby. Policjanci wspólnie z przedstawicielami służb sanitarnych sprawdzają, czy ten nakaz jest przestrzegany, przypominają o jego obowiązywaniu. W przypadkach skrajnego lekceważenia obowiązujących przepisów przez obywateli, funkcjonariusze wyciągają wobec nich stosowne konsekwencje.
- Przypominamy o obowiązujących zasadach i konsekwencjach ich złamania Niestety wciąż wszyscy zmagamy się z konsekwencjami pandemii. Działalność wielu gałęzi gospodarki jest znacznie ograniczona, a funkcjonowanie niektórych podmiotów gospodarczych w taki sposób, jak było to wcześniej, jest zakazane. Wszyscy ponosimy konsekwencje takiego stanu rzeczy i wszyscy mamy wpływ na to, jak długo to jeszcze potrwa. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie wprowadzonych ograniczeń, nakazów i zakazów. Osoby i podmioty, które świadomie i z premedytacją łamią te przepisy, muszą się liczyć z konsekwencjami, m.in. ze strony przedstawicieli Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
- Seniorka straciła przytomność. Pomoc nadeszła w samą porę Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Olsztynie, będąc na służbie w Ełku, nie mogli nawiązać kontaktu ze starszą kobietą objętą kwarantanną. Gdy w końcu do niej dotarli okazało się, że samotnie mieszkająca kobieta bardzo źle się czuje i traci przytomność. Policjanci wezwali do niej pogotowie ratunkowe, dzięki czemu w porę otrzymała pomoc.
- Stanowcza reakcja policjantów na spowodowanie ryzyka rozprzestrzenienia wirusa i łamanie prawa W obecnej sytuacji epidemiologicznej każde zgromadzenie to przede wszystkim większe ryzyko rozprzestrzenienia wirusa i zwiększenia liczby zakażeń. Ponadto zgodnie z obowiązującymi przepisami, organizacja dużych zgromadzeń to łamanie prawa. Dlatego policjanci stanowczo reagują, gdy dochodzi to takich niezgodnych z prawem spotkań. Ich uczestnicy i organizatorzy muszą liczyć się z konsekwencjami swoich decyzji. W trosce o zdrowie nas wszystkich apelujemy o przestrzeganie obowiązujących przepisów i stosowanie się do poleceń interweniujących policjantów.
- Stosując się do nakazów i obostrzeń walczymy z epidemią! W związku z wprowadzonymi 10 października 2020 r. obostrzeniami, ograniczenia i nakazy ze „stref żółtych” zostają rozszerzone na cały kraj. Mamy obowiązek zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej: w sklepie, autobusie, ale także na wolnym powietrzu. Zwolnione z tego obowiązku są jedynie osoby, które posiadają odpowiednie zaświadczenie. Tak jak dotychczas istnieje strefa czerwona ze specjalnymi zasadami. Osoby, które zlekceważą wprowadzone przepisy, muszą liczyć się z konsekwencjami swojego postępowania.
- Uciekła ze szpitala, bo nie miała papierosów. Po kilku minutach zatrzymali ją policjanci Szczycieńscy policjanci interweniowali wobec pacjentki, która chcąc uniknąć hospitalizacji w związku z podejrzeniem zakażenia koronawirusem, uciekła ze szpitala. Kobieta tłumaczyła, że „bez papierosów, to ona tam nie zostanie”. Dzięki dobrej komunikacji i szybkiej reakcji służb, do zatrzymania kobiety doszło kilka minut po zgłoszeniu. 43-latka trafiła do policyjnej izby zatrzymań specjalnie przygotowanej dla osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.
- Włamał się do przychodni i ukradł szczepionki. Po kilku godzinach został zatrzymany i usłyszał zarzut Działdowscy kryminalni wspólnie z funkcjonariuszami posterunku Policji w Iłowie-Osadzie i z pomocą policyjnego psa z komisariatu w Lidzbarku zatrzymali podejrzanego o kradzież z włamaniem do przychodni zdrowia w Iłowie-Osadzie. Sprawca ukradł m.in. ampułki ze szczepionką na Covid-19. Już po kilku godzinach 38-latek był w rękach policjantów.
- Zarzut fałszywego zawiadomienia o zagrożeniu koronawirusem wobec nieodpowiedzialnego 39-latka. Trafił do aresztu Kara pozbawienia wolności grozi 39-letniemu mieszkańcowi Morąga, który swoim bezmyślnym zachowaniem utrudniał pracę morąskiego szpitala, tamtejszej policji oraz służb sanitarnych. Twierdził, że jest zarażony koronawirusem. Choć przeprowadzone badania wykluczyły u niego obecność wirusa, to wciąż rozpowszechniał nieprawdziwe informacje na ten temat. Mężczyzna ostatecznie został zatrzymany i usłyszał zarzut. Sąd przystał na wniosek śledczych i najbliższe 3 miesiące mężczyzna spędzi za kratami.
Policyjna służba w czasie pandemii
Czas pandemii to okres wytężonej pracy policjantów, którzy bez wątpienia są jedną z grup zawodowych najbardziej narażonych na zakażenie koronawirusem. Nowa codzienność, z którą przyszło zmierzyć się funkcjonariuszom, to nie tylko realizacja stałych obowiązków, ale także zadania z zakresu przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się wirusa. Jedna rzecz pozostaje jednak bez zmian - na pomoc policjantów można liczyć w każdej sytuacji, bez względu na okoliczności.
Policyjne interwencje wobec sprawców przemocy domowej
Izolacja w dobie zagrożenia koronawirusem i przebywanie razem w domu przez dłuższy czas może skutkować konfliktami rodzinnymi. Niestety w niektórych przypadkach wymagają one interwencji policji. Głównie wtedy, gdy dochodzi do przejawów przemocy. Przeciwdziałanie takim zjawiskom to jedno z zadań, z którym mierzą się policjanci bez względu na okoliczności. Dzięki temu sprawcy przemocy domowej nie unikną odpowiedzialności za swoje zachowanie również w czasie epidemii.
Przypominają o nakazach i sprawdzają czy wszyscy się do nich stosują
Niestety wciąż zmagamy z epidemią koronawirusa i wciąż wymaga to przestrzegania przez nas określonych nakazów i zakazów, m.in. nakazu zakrywania ust i nosa w określonych sytuacjach. Tylko w ten sposób możemy spowolnić i ograniczyć rozprzestrzenianie się groźnej dla życia choroby. Policjanci wspólnie z przedstawicielami służb sanitarnych sprawdzają, czy ten nakaz jest przestrzegany, przypominają o jego obowiązywaniu. W przypadkach skrajnego lekceważenia obowiązujących przepisów przez obywateli, funkcjonariusze wyciągają wobec nich stosowne konsekwencje.
Przypominamy o obowiązujących zasadach i konsekwencjach ich złamania
Niestety wciąż wszyscy zmagamy się z konsekwencjami pandemii. Działalność wielu gałęzi gospodarki jest znacznie ograniczona, a funkcjonowanie niektórych podmiotów gospodarczych w taki sposób, jak było to wcześniej, jest zakazane. Wszyscy ponosimy konsekwencje takiego stanu rzeczy i wszyscy mamy wpływ na to, jak długo to jeszcze potrwa. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie wprowadzonych ograniczeń, nakazów i zakazów. Osoby i podmioty, które świadomie i z premedytacją łamią te przepisy, muszą się liczyć z konsekwencjami, m.in. ze strony przedstawicieli Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Seniorka straciła przytomność. Pomoc nadeszła w samą porę
Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Olsztynie, będąc na służbie w Ełku, nie mogli nawiązać kontaktu ze starszą kobietą objętą kwarantanną. Gdy w końcu do niej dotarli okazało się, że samotnie mieszkająca kobieta bardzo źle się czuje i traci przytomność. Policjanci wezwali do niej pogotowie ratunkowe, dzięki czemu w porę otrzymała pomoc.
Stanowcza reakcja policjantów na spowodowanie ryzyka rozprzestrzenienia wirusa i łamanie prawa
W obecnej sytuacji epidemiologicznej każde zgromadzenie to przede wszystkim większe ryzyko rozprzestrzenienia wirusa i zwiększenia liczby zakażeń. Ponadto zgodnie z obowiązującymi przepisami, organizacja dużych zgromadzeń to łamanie prawa. Dlatego policjanci stanowczo reagują, gdy dochodzi to takich niezgodnych z prawem spotkań. Ich uczestnicy i organizatorzy muszą liczyć się z konsekwencjami swoich decyzji. W trosce o zdrowie nas wszystkich apelujemy o przestrzeganie obowiązujących przepisów i stosowanie się do poleceń interweniujących policjantów.
Stosując się do nakazów i obostrzeń walczymy z epidemią!
W związku z wprowadzonymi 10 października 2020 r. obostrzeniami, ograniczenia i nakazy ze „stref żółtych” zostają rozszerzone na cały kraj. Mamy obowiązek zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej: w sklepie, autobusie, ale także na wolnym powietrzu. Zwolnione z tego obowiązku są jedynie osoby, które posiadają odpowiednie zaświadczenie. Tak jak dotychczas istnieje strefa czerwona ze specjalnymi zasadami. Osoby, które zlekceważą wprowadzone przepisy, muszą liczyć się z konsekwencjami swojego postępowania.
Uciekła ze szpitala, bo nie miała papierosów. Po kilku minutach zatrzymali ją policjanci
Szczycieńscy policjanci interweniowali wobec pacjentki, która chcąc uniknąć hospitalizacji w związku z podejrzeniem zakażenia koronawirusem, uciekła ze szpitala. Kobieta tłumaczyła, że „bez papierosów, to ona tam nie zostanie”. Dzięki dobrej komunikacji i szybkiej reakcji służb, do zatrzymania kobiety doszło kilka minut po zgłoszeniu. 43-latka trafiła do policyjnej izby zatrzymań specjalnie przygotowanej dla osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.
Włamał się do przychodni i ukradł szczepionki. Po kilku godzinach został zatrzymany i usłyszał zarzut
Działdowscy kryminalni wspólnie z funkcjonariuszami posterunku Policji w Iłowie-Osadzie i z pomocą policyjnego psa z komisariatu w Lidzbarku zatrzymali podejrzanego o kradzież z włamaniem do przychodni zdrowia w Iłowie-Osadzie. Sprawca ukradł m.in. ampułki ze szczepionką na Covid-19. Już po kilku godzinach 38-latek był w rękach policjantów.
Zarzut fałszywego zawiadomienia o zagrożeniu koronawirusem wobec nieodpowiedzialnego 39-latka. Trafił do aresztu
Kara pozbawienia wolności grozi 39-letniemu mieszkańcowi Morąga, który swoim bezmyślnym zachowaniem utrudniał pracę morąskiego szpitala, tamtejszej policji oraz służb sanitarnych. Twierdził, że jest zarażony koronawirusem. Choć przeprowadzone badania wykluczyły u niego obecność wirusa, to wciąż rozpowszechniał nieprawdziwe informacje na ten temat. Mężczyzna ostatecznie został zatrzymany i usłyszał zarzut. Sąd przystał na wniosek śledczych i najbliższe 3 miesiące mężczyzna spędzi za kratami.