Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Sprzedawał alkohol bez koncesji - teraz odpowie przed sądem

Policjanci z Komisariatu Policji w Biskupcu w jednym ze sklepów spożywczych na terenie Jezioran zabezpieczyli ponad 2200 sztuk różnego rodzaju piw, ponad 200 butelek wódki i kilkanaście butelek wina. Alkohol sprzedawany był nielegalnie, bez wymaganej przepisami koncesji. Właścicielowi sklepu za nielegalną sprzedaż alkoholu grozi teraz kara grzywny, a także przepadek zabezpieczonego przez policję mienia.

W ubiegły czwartek (5.09.2019r.) policjanci z Komisariatu Policji w Biskupcu, ustalili, że w jednym ze sklepów spożywczych na terenie Jezioran może być sprzedawany alkohol bez wymaganej przepisami koncesji. Za kasą w momencie interwencji stała ekspedientka, która w związku z niezapowiedzianą wizytą stróżów prawa natychmiast na miejsce wezwała swojego szefa. Podejrzenia policji co do legalności sprzedaży wyrobów alkoholowych potwierdziły się. Właściciel lokalu nie miał wymaganej koncesji – poprzednia koncesja straciła ważność pod koniec czerwca b.r..

Mimo braku dopełnienia formalności, zarówno na sklepowych półkach, zapleczu, a także w lodówkach znajdowały się znaczne ilości alkoholu przygotowanego do sprzedaży. Właściciel sklepu próbował wytłumaczyć interweniującym policjantom, że w jego lokalu cały czas trwa impreza eventowa i że taka forma sprzedaży alkoholu jest prawnie dopuszczalna. Tłumaczenia właściciela lokalu zdały się na nic – policjanci zabezpieczyli łącznie ponad 2200 szt. różnego rodzaju piw, ponad 200 butelek wódki oraz kilkanaście butelek wina.

Teraz ze swojej decyzji o nielegalnej sprzedaży alkoholu właściciel sklepu będzie musiał wytłumaczyć się przed sądem. Zgodnie z art. 43.1 Ustawy o Wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, kto sprzedaje alkohol bez wymaganego zezwolenia podlega karze grzywny a dodatkowo może zostać orzeczony na właściciela zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie sprzedaży napojów alkoholowych oraz przepadek zabezpieczonego alkoholu ujawnionego w jego sklepie.

(rp/rj)