Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Znalazła kartę i zrobiła sobie zakupy. Odpowie przed sądem

Mrągowscy policjanci zatrzymali kobietę podejrzaną o dokonanie kilku płatności przy pomocy przywłaszczonej karty płatniczej. Sprawczyni znalazła zgubioną kartę płatniczą na chodniku, by następnie zapłacić za swoje zakupy za pomocą funkcji zbliżeniowej. Teraz odpowie za popełnienie przestępstwa.

W poniedziałek (11.03.2019) wieczorem mieszkanka Mrągowa przez chwilę nieuwagi zgubiła kartę płatniczą. Z jej nieszczęścia skorzystała inna kobieta, która znalazła zgubę na chodniku w pobliżu sądu. Niestety nie miała zamiaru oddać znalezionego środka płatniczego. Zamiast tego niemal natychmiast zaczęła opłacać nim swoje zakupy w pobliskim markecie. Sprawczyni korzystając ze znalezionej karty dokonała kilku transakcji, kupując m.in. alkohol, papierosy i artykuły spożywcze. Piąta tego typu płatność okazała się ostatnią, ponieważ została odrzucona przez terminal płatniczy.

Kobieta krótko cieszyła się z nowego środka płatniczego. Właścicielka karty otrzymała SMS-y o dokonywanych płatnościach i wtedy zorientowała się, że zgubiła kartę i straciła ponad 130 złotych. Natychmiast zablokowała kartę i zawiadomiła miejscową policje. Funkcjonariusze niezwłocznie skontaktowali się z pracownikami marketu i obejrzeli zapis nagrania z monitoringu, zwracając uwagę na kobietę, która posługiwała się utraconą kartą. Policjanci zatrzymali podejrzewaną jeszcze tego samego wieczora w jej miejscu zamieszkania. Przy niej funkcjonariusze znaleźli również utraconą wcześniej kartę oraz zakupy.

Za przywłaszczenie zgodnie z Kodeksem Karnym grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, za kradzież z włamaniem grozi mu od roku do 10 lat więzienia.

W przypadku utraty karty z funkcją płatności zbliżeniowych, jak to miało miejsce w tym przypadku, należy jak najszybciej zgłosić ten fakt do swojego banku, który zablokuje możliwość jej użycia. Jeśli nie znajdujemy się w pobliżu placówki bankowej, skorzystajmy z aplikacji mobilnej lub zadzwońmy na infolinię. Gdy okaże się jednak, że przed poinformowaniem banku o zgubieniu karty ktoś dokonał przy jej użyciu transakcji, zgłośmy to na policję.

(dk/tm)